Coraz częściej czuję, że
jestem sama na świecie.
Rodzina, przyjaciele, znajomi –
to tylko ludzie, którzy próbują
Rodzina, przyjaciele, znajomi –
to tylko ludzie, którzy próbują
mnie pocieszyć, nawet nie znając
powodu mych smutków.
Mniejszości się to udaje,
większości – niestety nie.
To właśnie ta większość nie
rozumie, że dorastam,
zaczynam się buntować.
A przebywanie sam na sam ze sobą
to ucieczka od świata,
ciekawskich oczu.
Ucieczka, która przynosi ukojenie
dla mych zmysłów,
rozpaczliwie próbujących
poradzić sobie ze wszystkimi problemami.
Ucieczka dla duszy, która
bezwiednie opuszcza ciało
i swobodnie odlatuje do
Kraju Kwitnącej Wiśni.
Moja ucieczka to SAMOTNOŚĆ.
Nikt i nic tego nie zmieni.
powodu mych smutków.
Mniejszości się to udaje,
większości – niestety nie.
To właśnie ta większość nie
rozumie, że dorastam,
zaczynam się buntować.
A przebywanie sam na sam ze sobą
to ucieczka od świata,
ciekawskich oczu.
Ucieczka, która przynosi ukojenie
dla mych zmysłów,
rozpaczliwie próbujących
poradzić sobie ze wszystkimi problemami.
Ucieczka dla duszy, która
bezwiednie opuszcza ciało
i swobodnie odlatuje do
Kraju Kwitnącej Wiśni.
Moja ucieczka to SAMOTNOŚĆ.
Nikt i nic tego nie zmieni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz